Rozdział I
Wracałyśmy z Pattie ze
szkoły. Było piękne majowe popołudnie. Wirowałyśmy ulicami Miami i
głośno się śmiałyśmy. Zatrzymałyśmy się na rogu ulicy Circle Way i
pożegnałyśmy się. Do domu zostało mi jeszcze 6 przecznic. Ale szybko je
przeszłam i dotarłam do mieszkania. Czekała już na mnie mama z obiadem.
Szybko zjadłam i poszłam do swojego pokoju. Musiałam się pouczyć, ale
włączyłam sobie nową płytę Miley Cyrus i pogrążyłam się w marzeniach.
Następny dzień w szkole minął dość szybko na szkolnym korytarzu
spotkałam Jeremego znamy się od przedszkola byliśmy kiedyś nawet
przyjaciółmi , ale w pewnym momencie nasze relacje znacznie się
pogorszyły teraz nawet ze sobą nie rozmawiamy. To spotkanie trochę
pogorszyło mi nastrój. Dalsza część dnia minęła już bardzo szybko i
szybko wyszłam ze szkoły. Była tak śliczna pogoda, że postanowiłam
wybrać się na spacer do parku. Szłam ale nagle coś mnie zatrzymało. C.D.N
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz